WABI-SABI – HISTORIA STYLU I ROLA W PROJEKTOWANIU

Poczuj wrażliwość.. Dlaczego Wabi-Sabi?

Wiem, że w internecie jest mnóstwo informacji o Wabi-Sabi, wystarczy wejść w pierwszy lepszy artykuł i dowiedzieć się szybko co to za styl, przeczytać opis, spojrzeć na zdjęcia itp. Ah! Po co zatem ja poruszam też ten temat? Chciałabym podzielić się z Wami informacjami o tym stylu, w nieco bardziej wrażliwy sposób.., pokazać i pobudzić Was na piękno! A pięknem tym w Wabi-Sabi tylko napomknę :).. to akceptacja naturalnego procesu przemijania, prostota, skromność.. (o tym więcej poniżej).

akceptacja naturalnego procesu przemijania w stylu Wabi-Sabi
Fot. link
prostota w stylu Wabi-Sabi
Fot. link
skromność w stylu Wabi-Sabi
Fot. własna

W jakim celu to robię? Moi drodzy Czytelnicy! Po to, aby kolejno odnieść się z tą koncepcją do projektowania, projektowania wnętrz, tworzenia wnętrz przytulnych, prostych, może nieco skromnych, tworzenia rękodzieła, artystycznego rękodzieła (i to w autorskim wydaniu :)).. Coś co wiem, że kochacie lub tak myślę, pokochacie :). Dlatego od tego zaczynam! Nie chodzi mi o to, żeby wszystkie projekty opierać tylko i wyłącznie na tym stylu, ale zależy mi również na wplataniu tego zamysłu do innych styli. Chcę wykorzystywać nawet małe, skromne elementy stylu Wabi-Sabi w przytulnych projektowanych przeze mnie wnętrzach. Chcę przedstawiać Wam moje rękodzieła i zachęcić Was do wykorzystywania tych artystycznych niedoskonałości w Waszych wnętrzach :). A wiecie, że te zielone ceramiczne artystyczności (kafle ceramiczne) na fotografii powyżej i poniżej są mojego autorstwa :)? Szybko i na chwilkę zapraszam Was do mojego sklepu online (link do sklepu >>>), gdzie po mału powiadają się moje kafelkowe cuda.

Wabi-Sabi dla Artystów, Designerów, Poetów, Filozofów

W tym artykule nie może się również obejść bez krótkiej inspirującej historii o tym stylu. Przeczytajcie proszę, jest naprawdę ciekawa! Odniosę się także do cech i wartości tej koncepcji. Będzie naprawdę bardzo wrażliwie :).

książka Wabi-Sabi "Wabi-Sabi for Artists, Designers, Poets, Philosophers"
Fot. własna

Informacjami tutaj, z którymi się w Wami podzielę, przeczytałam w bardzo wartościowej (przynajmniej jak dla mnie) książce: „Wabi-Sabi for Artists, Designers, Poets, Philosophers”. Chociaż tą książkę przestudiowałam naprawdę niedawno, to jako artysta i projektant kiedyś już odkryłam w sobie chęć podążania w tym kierunku. Ten styl w sztuce, projektowaniu, sposobie życia po mału we mnie kiełkował i rozwijał się. Zatem Wabi-Sabi przejawia się w różnych aspektach życia. Zapraszam do lektury dalej!

Wabi-Sabi czym jest, skąd i z czego się wywodzi?

Wabi-Sabi przywędrował do nas z Japonii i jest nazywany japońską koncepcją estetyczną. Styl wywodzi się z buddyjskiego ZEN. Chociaż nie przywiązuję osobistej wagi do buddyzmu, bo jestem chrześcijanką, to Wabi-Sabi odgrywa u mnie naprawdę ogromną wartość estetyczną. Trzeba przyznać, Japonia jest pod tym względem wspaniała! A wiecie dzięki czemu powstał ten styl??? Poprzez japońskie parzenie herbaty :D! Tak, od herbaty wszystko się zaczęło!

japońskie parzenie herbaty
Fot. link

Styl ten ma również bardzo ścisły związek z japońską sztuką układania kwiatów, kaligrafią, tańcem, śpiewem, wszystko co związane jest z lekkością, powiewem, subtelnością, spontanicznością, wrażliwością.. Słuchajcie :D! To tak troszkę, a nawet bardzo.. jak moja osobista historia. O niej opowiem Wam w oddzielnym artykule, ale tylko wspomnę, że moją firmę rozpoczęłam od tworzenia dekoracji kwiatowych, płynnego tańca, kite-surfowania na morzu.. Za co jestem ogromnie wdzięczna Bogu, że w taki sposób mnie poprowadził :). Podkreślę zatem, że Wabi-Sabi to sposób tworzenia, otoczony szczególnym rodzajem piękna.

układanie kwiatów
Fot. link
kaligrafia
Fot. link
taniec
Fot. link
śpiew
Fot. link

Chociaż styl ten znany jest już bardzo na zachodzie to wciąż Japonia najbardziej zachowała jego estetykę. Względem tego kraju Wabi-Sabi wydaje się być naturalną podstawą estetyczną, która przywraca zdrowie psychiczne i daje pozytywny stosunek do sztuki życia. Z racji, że Wabi-Sabi było od zawsze w kulturze japońskiej, stąd sami Japończycy nie potrafią jej logicznie wytłumaczyć. Po prostu się dzieje. Jak natura kieruje, trwa, przemija, sama się tworzy. A my cenimy ją za piękno i niedoskonałość.

Najciekawsze jest chyba w tym to, że całe piękno w Wabi-Sabi utrzymane jest w tajemnicy, tak naprawdę jest trudne do zdefiniowania. To jest niesamowite, że z zbiegiem czasu to niezdefiniowanie urosło do rangi ważności, nawet jakim jest grecki Panteon, niegdyś ideał piękna i perfekcji.

Znaczenie słów: Wabi i Sabi. Jakie przesłanie niosły ze sobą?

Kiedyś te dwa słowa: Wabi i Sabi nie miały ze sobą nic wspólnego i znaczyli zupełnie co innego. Sabi – oznaczało chłodny, suchy, zwięzły, Wabi – oznaczało nędne, samotne życie na łonie natury, z dala od społeczeństwa, przygnębiający, posępny, zniechęcający stan.

Z czasem słowa te zaczęły ewoluować w kierunku bardziej pozytywnych wartości. Samo narzucającą izolację i dobrowolne ubóstwo pustelnicze zaczęto postrzegać jako okazję do duchowego bogactwa. Wraz ze skłonnością poetycką przyczyniło się to do docenienia większości drobnych szczegółów, odnalezienia piękna w niepozornych, przeoczonych aspektach natury.

Słowa Wabi-Sabi połączyły się, a dzięki temu ukształtował się charakterystyczny styl/sposób życia. Poniżej przedstawiam Wam prosty schemat. Celowo pokazuję go w takim luźnym, lekkim układzie, z swobodnie rozsypanymi hasłami, odnosząc się do podejścia Wabi-Sabi :). Czym zatem charakteryzuje się ten styl?

schemat stylu Wabi-Sabi

Inspirujące historie…

A wiecie, że :)? Opowiem Wam małe historie o Wabi-Sabi, które nie mogą zabraknąć w tym artykule.

Shuko

japoński mnich ZEN z Nary i mistrz parzenia herbaty
Fot. link

Murata Shuko (1423-1502), japoński mnich ZEN z Nary i mistrz parzenia herbaty stanął na przeciwko pewnym przyzwyczajeniom. W tym czasie w Japonii w świeckim społeczeństwie herbata była elitarną rozrywką, której oddawali się ludzie, w dużym stopniu we względu na prestiż związanym z posiadaniem eleganckich, zagranicznych przedmiotów do herbaty. Shuko podczas swojego parzenia herbaty użył celowo zaniżonych wizualnie (nieestetycznych na tamten czas) lokalnych przyborów termicznych. Na początku społeczeństwo odrzucało jego zmiany, jednak z czasem ludzie zaczęli się do tego przekonywać, doceniając prostotę w przedmiotach w najbliższym otoczeniu. Shuko zapoczątkował zatem nową estetykę Wabi-Sabi w herbacie.

Rikyu

Jego następcą w parzeniu herbaty i używania prostoty był Rikyu (1522-1591), który w trakcie największych wojen zapewnił sobie najtrwalszy triumf estetyczny. Tą estetyką było umieszczenie prymitywnego, anonimowego, rdzennego japońskiego i koreańskiego rzemiosła ludowego – Wabi-Sabi – na tym samym poziomie artystycznym, a nawet wyższym niż gładkie, doskonałe, chińskie skarby. Czytajcie dalej, teraz będzie bardzo ciekawie :)! Rikyu stworzył również nowy rodzaj herbaciarni oparty na prototypie wiejskiej chaty z szorstkich ścian błotnych, strzechą w dachu, zdeformowanych, drewnianych elementów konstrukcji. Dla mnie, niesamowite :)! Następnie skompresował tą chatę do pokoju z dwoma matami o powierzchni zaledwie 35m2. Początkowo jego pomysł nie był darzony uznaniem, w szczególności przez chińskiego Hideyoshiegowi, który uważał, że ideał estetyczny jest wyrazem chińskiej wspaniałości. Niestety w tamtym czasie nie zostało to pozytywnie odebrane i nakazano wykonanie na Rikyu rytualnego samobójstwa. Na szczęście z czasem parzenie herbaty zostało zredukowane, uproszczone i opanowane w ostateczny zestaw zasad i powiedzień w zgodzie z zamysłem Wabi-Sabi.

parzenie herbaty i używanie prostoty Rikyu
Fot. link

Parzenie herbaty miało zatem ogromną rolę dla tego stylu! Można powiedzieć, że gdyby nie herbata, szkoły herbaciane Wabi-Sabi zanikłoby w obliczu szaleńczej modernizacji stylu zachodniego w Japonii. Co za tym idzie, nigdy nie przetrwałoby do dziś. Jak wiemy, styl ten obecnie jest coraz bardziej szanowany i doceniamy. Ogromnie się z tego cieszę! To znaczy, że moja artystyczna niedoskonałość w projektowaniu, którą przejawiam i do której Was zapraszam ma sens :)! Jestem bardzo zadowolona, że styl ten rozwija się u nas tak ciekawie i że chętnie przekonujecie się do niego :). Widzę, jak decydujecie się na prostotę w projektowaniu, przedmiotach i wykończeniu. W końcu projektach wnętrz doceniona zostaje prostolinijność, skromność i naturalność!

mur

Jeszcze kilka inspirujących aspektów o Wabi-Sabi…

Wabi-Sabi. Ciekawe porównanie.

Leonard Koren w swojej książce o Wabi-Sabi bardzo prosto i trafnie porównał ten styl do pewnego podróżnika, który szukając schronienia na noc w trakcie swojej podróży zbudował szałas z natury. Były to trawy, trzcina, gałęzie, czyli wszelaki busz. Wszystkie te elementy związał u góry, tworząc szałas z natury. Po nocy rozwiązał tą nikczemną konstrukcję i puścił wszystko. Podróżnik ruszył w dalszą drogę, a wszystko tak jakby znikło.. Pozostały tylko małe ślady, zgięcia trzcin i traw.

Na koniec autor książki pięknie to podsumował:

Wabi- Sabi jest nicością, która zamiast być pustą przestrzenią, żyje możliwością.

Wabi-Sabi. Prawda pochodzi z obserwacji natury.
🌿 Wabi-Sabi. Prawda pochodzi z obserwacji natury.

Japończycy próbowali kontrolować naturę, jak najlepiej potrafili, ale niewiele mogli zrobić z pogodą, wilgotnymi latami, zimnymi, suchymi zimami, deszczami średnio raz na trzy dni w ciągu roku, mgłami, trzęsieniami ziemi, erupcjami wulkanów, tajfunami, powodziami, pożarami, pływowymi falami. Zatem wniosek z tego, że natura jest niekiełznana, trzeba się jej poddać, zaakceptować, nauczyć się z nią żyć.

Wabi-Sabi. Wszystkie rzeczy są nietrwałe
🌿 Wabi-Sabi. Wszystkie rzeczy są nietrwałe.

Wszystko skłania się ku nicości, jest nieubłagalne i powszechne. Nawet rzeczy, które są trwałe, bezwładne, solidne nie przedstawiają nic więcej jak iluzję trwałości. Wszystko się zużywa (planety, gwiazdy nawet rzeczy niematerialne takie jak: reputacja, dziedzictwo rodzinne, pamięć historyczna, twierdzenia naukowe, twierdzenia naukowe, sztuka, literatura).

Wabi-Sabi. Wszystkie rzeczy są niedoskonałe.
🌿 Wabi-Sabi. Wszystkie rzeczy są niedoskonałe.

Nic to istnieje nie jest pozbawione niedoskonałości. Kiedy dokładnie się przyjrzymy w każdej rzeczy dostrzeżemy wadę.

Wabi-Sabi. Wszystkie rzeczy są niekompletne.
🌿 Wabi-Sabi. Wszystkie rzeczy są niekompletne.

Wszechświat jest w ciągłym niekończącym się stanie stawania się i rozpuszczania.

Wabi-Sabi. Piękno można wydobyć z brzydoty.
🌿 Wabi-Sabi. Piękno można wydobyć z brzydoty.

Akceptacja tego co pozornie wydaje się brzydkie. Piękno w dynamice, które pojawia się spontanicznie w nieokreślonym momencie, w różnym kontekście, punkcie widzenia. To tak jak chata farmera, czyli herbaciarnia oparta na Wabi-Sabi pierwotnie była uważana za nędzną, a potem w zmianie sposobu myślenia nabrała wyjątkowego piękna :)! Podobnie jak naczynia do herbaty, podejście do szorstkich, wadliwych, o błotnistych kolorach naczyń, które po czasie zostały bardzo docenione.

naczynia do herbaty w stylu Wabi-Sabi
Fot. link
wadliwe naczynia w stylu Wabi-Sabi
Fot. link
kolory naczyń w stylu Wabi-Sabi
Fot. link

Wabi-Sabi. Piękne słowa.

Wabi-Sabi jest nazywana kompleksowym systemem estetycznym. Jest to zintegrowane podejście do istniejącej natury, święta wiedza, dobrostan emocjonalny, zachowanie, wgląd i odczucie rzeczy.

lniane zasłony
Fot. link
piękne zasłony
Fot. link
lekkie zasłony
Fot. link
🌿 Wabi-Sabi. Akceptacja nieuniknionego.

Estetyczne docenienie przemijania. Wabi-Sabi porównane jest do opadającego, zwiędłego liścia na tle zimowej aury, gruzów i pozostałości po dużej budowli, których czas pokrył porostami i mchem, gorzko słodką miksturą, których składniki czeka ten sam los.

natura wokół
Fot. link
piękno natury
Fot. link
piękno prostoty
Fot. link
🌿 Wabi-Sabi. Akceptacja obecnego stanu.

Estetyczne docenienie trwającego stanu. Wabi-Sabi porównane jest do ryżowego papieru, przez które delikatnie przebija światło, gliny, która pęka, metalu, które z biegiem czasu blaknie i matowieje.

papier
Fot. link
wazony gliniane
Fot. link
siatka metalowa
Fot. link
🌿 Wabi-Sabi. Sugestia naturalnego procesu, nieregularność, intymność, bezpretensjonalność, ziemistość, mroczność, prostota.

Rzeczy Wabi-Sabi. Kształt.

Wykonane są z materiałów, które są podatne na działanie czynników atmosferycznych, zapisują na sobie słońce, wiatr, deszcz, upał, zimno poprzez język przebarwień, rdzy, nalotów, plam, wypaczeń, kurczenia się, wysychania i pękania. Świadectwem ich historii użytkowania są nacięcia, odpryski, siniaki, blizny, łuszczenia i inne formy ścierania się. Chociaż rzeczy te wyglądają na słabe, kruche i zniszczone w efekcie posiadają niesłabnącą równowagę i siłę charakteru. Rzeczy Wabi-Sabi często są zniekształcone, dziwne, niezręczne. Wiele ludzi uznałoby je za brzydkie. Wabi-Sabi to wyraz skutków wypadku jak np. rozbita miska sklejona z powrotem.

Rzeczy Wabi-Sabi. Wielkość.

Są zwykle kompaktowe, małe i ciche, które chcą żebyśmy się do nich zbliżyli, dotknęli, poczuli. Miejsca Wabi-Sabi to prywatne środowiska małe i odosobnione, które pobudzają do metafizycznych rozmyślań. Często pomieszczenia te mają niskie sufity, małe okna, malutkie wejścia, bardzo stonowane oświetlenie. Są to miejsca bardzo spokojne i otulające.

Rzeczy Wabi-Sabi. Kolor.

Mają osłabioną jakość, są niejasne i zamazane tak jakby zbliżały się do nicości. Wygląda to tak jakby rzeczy przechodziły pewny proces: od jasnych nasyconych kolorów po zabłocone odcienie ziemi, zadymione barwy świtu i zmierzchu. Życie Wabi-Sabi występują w nieskończonej gamie szarości, ale występują także w jaśniejszych przebarwieniach, pastelowych kolorach, np. papier z recyklingu, biaława niebieskawa bawełna, niebielona bawełna, srebrna rdza, zielono-brązowe pąki. Rzeczy Wabi-Sabi są zawsze emocjonalnie ciepłe, nigdy zimne.

naczynia kruche zniszczone
Fot. link
projekt wnętrz
Fot. link
tkaniny do wnętrz
Fot. link
Wabi-Sabi. Sugestia naturalnego procesu, nieregularność, intymność, bezpretensjonalność, ziemistość, mroczność, prostota.

Odniesienie do współczesności.

Żyjemy teraz w czasach, kiedy wszystko jest bardziej kodowane i elektronicznie zminimalizowane. Wiemy, że obecnie wszystko zaczęliśmy definiować, udowadniać, badać. Naturę wykorzystujemy do skomplikowanych działań, a tak naprawdę natura sama w sobie jest pięknem i nie trzeba jej zmieniać. Zdaje sobie jednak sprawę, że Wabi-Sabi nie każdemu musi przypaść do gustu. Jednak wiem, że dążenie do perfekcyjnego życia prowadzi tak naprawdę do nieszczęścia i zguby. Pamiętajmy zatem o pięknie różnorodności, niedoskonałości, prostoty. Uczy nas jak tworzyć, posiadać rzeczy bez wpadania w przygnębiający materializm.

Wabi-Sabi jest ziemiste, nieperfekcyjne, różnorodne, wielobarwne, mozaikowe, a co za tym idzie jest głębokie, wielowymiarowe, nieuchwytne. Wabi-Sabi jest obecną odpowiedzią na wszechobecny, cukrowy, korporacyjny styl, który znieczula społeczeństwo. Na szczęście z upływem czasu z obecnością elektryczności w naszym życiu, zauważam, że chcemy powracać do tego co naturalne, piękne, różnorodne. Ogromnie się cieszę, bo to znaczy, że to co mi w duszy grało i gra jest w końcu zauważane i doceniane :).

Doceńmy piękno w niedoskonałości..

Tym artykułem chciałam zachęcić Was do docenienia piękna w niedoskonałości, poruszając temat historii, a także opisanie najważniejszych aspektów, z jakimi związane jest Wabi-Sabi. Jaki jest mój dalszy cel :)? Jak już wspomniałam na początku moje piękno w niedoskonałości, oparte w dużej mierze o Wabi-Sabi będę przedstawiać Wam w moich projektowaniu wnętrz, a także w tworzeniu rękodzieła artystycznego, jakim są artystyczne kafle. Z tymi kafelkami tak po mału, ale na bierząco będę pokazywać Wam, jakie nowe pomysły udało mi się stworzyć. Na ten moment skupie się głównie ma projektach wnętrz, wplatając tą artystyczną niedoskonałość :). Zatem już teraz zapraszam Was na moją zakładkę oferta, a kolejno do sklepu online. Spójrzcie jakie pierwsze kafelki się już tam pojawiły. Staram się także ciekawie prowadzić m. in. profil na instagramie @decoriastudio_interiordesign. Dzielę się tam moimi projektami, kafelkami, a także różnymi inspiracjami i spostrzeżeniami, które wyszukuję i dostrzegam w projektowaniu. Zatem miłego oglądania i czytania!

złoty liść
Fot. link
styl Wabi-Sabi
Fot. link
styl Wabi-Sabi
Fot. link

Na koniec dodaję jeszcze ten krótki inspirujący wiersz o Wabi-Sabi (oryginał pochodzi również z książki: „Wabi-Sabi for Artists, Designers, Poets, Philosophers”):

All around, no flowers in bloom

Nor maple leaves in glare

A solitary fisherman’s hut alone

On the twilight shore

Of this autumn eve.

(Tłumaczenie: Wabi-Sabi jest jakby wszystko wokół było bez kwiatów w rozkwicie, bez liści klonu w blasku, jest tylko samotna chata rybaka na brzegu, o zmierzchu, w ten jesienny wieczór.)

natura zmierzch
Fot. link
kolory natury
Fot. link
kolory przyrody
Fot. link

SPODOBAŁ SIĘ WAM TEN ARTYKUŁ? UWAŻACIE, ŻE JEST CENNY, ABY INNY SIĘ RÓWNIEŻ O NIM DOWIEDZIELI? PROSZĘ, PODZIELCIE SIĘ SWOJĄ OPINIĄ W KOMENTARZU I PUŚCIE GO DALEJ. NIECH WABI-SABI INSPIRUJE! DZIĘKUJĘ : ) .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *